Przeskocz do głównej zawartości

Disparates

poszukiwane pamiątki

Opis

Disparates jest toruńskim zespołem, którego nazwę może i trudno się przyswaja, ale za to ich muzyka szybko wpada w ucho. Ciężko ich zaszufladkować i jednoznacznie sklasyfikować pod względem gatunku muzycznego. Zazwyczaj padają takie określenia jak energofolk, cold wave, crossover czy nawet postpunk.
W zasadzie słowo DISPARATES powinno być wymawiane po hiszpańsku z użyciem odpowiedniego „s” lub „sz”. Dla wielu nie jest to jednak do przeskoczenia, szczególnie przy pierwszym kontakcie. Wiele osób nie ogarnia nawet wymowy polskiej a próby używania nazwy w języku angielskim są naprawdę intrygujące. Przetłumaczona dosłownie daje prosty wynik, albo oznacza to idiotyzmy, albo też głupstwa. Inspirowana jest jednak niezobowiązująco tytułem cyklu grafik, jakie popełnił dawno temu pewien artysta a dokładnie Francisco Goya. Oznacza to, że „Disparates” to nic innego jak „szaleństwa”!!!

Śmiało i z sukcesem zadebiutowali na rynku polskim muzycznym albumem pt. „Fafaberie”. Miał on premierę w połowie lutego roku pańskiego 2010 w nakładzie zrealizowanym przez wrocławski label Lou & Rocked Boys (Rockers Publishing). Płyta lansowana była singlem „Fafa przy goleniu” i można go przy dobrych wiatrach jeszcze czasami usłyszeć na antenach Polskiego Radio.
Największym atutem są niebanalne autorskie teksty! Niemniej przeciętny student musi stoczyć bój z kilkoma słownikami, do tego kabaretowy sznyt i stylizacja retro. Poważnie, ale z jajem. Mainstream’owo i zarazem artystycznie. Połączona bez kompleksów tradycja piosenki polskiej czy francuskiej z estetyką rockową. Jest tu miejsce zarówno na reggae’ową pulsację, jak i na etniczne skoki w bok. Oznacza to powrót, do prawdziwego grania muzyki, gdzie każdy instrumentalista musi doskonale nad swym narzędziem panować, by stworzyć logicznie brzmiącą całość.
Po co nam takie muzyczne wygłupy? Dosadną pointą jest deklaracja samego Bartka Kulika, lidera zespołu oraz autora tekstów: „ambicją mą nie spektakl, lecz zabawa piórem w sercu mego piekła”.
Takiej, trochę szatańskiej i nieokiełznanej marynaty można się po nich spodziewać!!!

Skład:

Bartłomiej Kulik – głos, gitara

Przemysław Rynkowski – akordeon

Grzegorz Bojanowski – bas

Lech Romański – perkusja

Łukasz Tur – waltornia

Paweł Rychert – klawisze

Agnieszka Grajkowska – saksofon

Michał Gajewski – cierpliwość, dobra wola, management
Przypis bibliograficzny
Kulik, Bartłomiej i inni., “Disparates,” MÓZG archiwum, Dostęp 3 grudnia 2020, http://archiwum.mozg.art.pl/items/show/659.
Relacje między zasobami

Zasób nie ma zdefiniowanych relacji