Przeskocz do głównej zawartości
Identyfikator
R15ZD1025
Typ
Data
Tytuł
KINOKLASYKA - Hardware
Kolekcja
Etykiety

KINOKLASYKA - Hardware

KINOKLASYKA - Hardware

Opis

Hardware
25.10
g. 18:30
1 godz. 33 min.

★ ★ ★ ★

Zadajecie sobie czasami pytanie dlaczego współczesne filmy science fiction nie są tak dobre jak filmy z lat osiemdziesiątych czy pierwszej połowy dziewięćdziesiątych. Po części jest to wina rozwoju technik cyfrowych i wykorzystania ich w filmach. Komputery stały się błogosławieństwem i przekleństwem twórców. Z jakiegoś dziwnego powodu filmy realizowane bardziej tradycyjnymi technikami były bardziej klimatyczne. Dlatego z przyjemnością cofnę się trochę w czasie by przypomnieć film, który ze spokojnym sumieniem można zaliczyć do klasyki kina science fiction. I choć ostatnimi czasy łatkę "kultowy" przypina się niekiedy pochopnie, czasem niesłusznie, różnym produkcjom, w tym wypadku nie zawaham się użyć takiego stwierdzenia. Filmem kultowym "Hardware" można, a nawet trzeba nazwać.

Film pomysłem przypomina "Terminatora" czy "Obcego", w rzeczywistości pomysł został zaczerpnięty z komiksu opublikowanego prawie 10 lat wcześniej przez pismo 2000AD. Fabuła przedstawia się następująco.
Mamy ziemię w przyszłości, po zagładzie nuklearnej. Jak każda apokaliptyczna wizja i ta nie jawi się w różowych kolorach. Zanieczyszczone do granic możliwości środowisko (a raczej jego szczątki), ludność która mnoży się w zastraszającym tempie, koczująca w ruinach niegdysiejszych metropolii. Nasz bohater, Moses Baxter żyje ze sprzedaży złomu. Pewnego razu wchodzi w posiadanie części robota, które ze względu na walory 'estetyczne', postanawia podarować swojej dziewczynie, Jill, jako prezent bożonarodzeniowy. Jill jest artystką, wykonuje rzeźby z metalu i z radością przyjmuje podarunek od dawno niewidzianego ukochanego. Na jej nieszczęście pozostałości okazują się być częściami prototypowego robota wojskowego. Jak nietrudno przewidzieć maszyna budzi się do życia i postanawia wykończyć wszystko co znajdzie na swej drodze.

Prostota fabuły nie wpływa ujemnie na odbiór filmu. Króluje tu specyficzny klimat, pokrewny innym produkcjom w klimacie post-apokaliptycznym. Widz ogląda przedstawiony świat przez czerwone okulary, ludzie (mimo iż koczują w rozsypujących się budynkach z betonu, szkła i stali) posługują różnymi futurystycznym urządzeniami, które po części są zbudowane ze znanych nam dzisiaj przedmiotów. Wszędzie widać komputery - metalowe szkielety oplecione plątaniną kabli z wystającymi zewsząd układami scalonymi, różnego rodzaju monitory, co jakiś czas z radia słychać komunikaty o stężeniu środków radioaktywnych w powietrzu. Poza tym reżyser posługuje się montażem typowo teledyskowym pokazując sceny (Jill przy pracy, sceny miłosne) ilustrowane kompletnymi utworami z gatunku industrial (Ministry, Public Image Limited). Niebagatelną rolę odgrywa w filmie utwór tego drugiego zespołu - "The Order of Death" - pojawia się w nim kilkakrotnie i niewątpliwie jest wizytówka tej produkcji.

Należy twórców pochwalić za realizację. Ciekawe zdjęcia i niezwykły montaż sprawiają, że do filmu wdziera się trochę napięcia i zaczyna on balansować na granicy z horrorem. Co do efektów wizualnych brawa należą się ludziom odpowiedzialnym za niesamowity wygląd robota i robotykom, za tchnięcie w niego życia. I w końcu coś dla fanów Gore, w filmie jest kilka mocnych scen i kilka szokujących widoków, które zawdzięczamy ludziom od charakteryzacji.

Trudno co prawda mówić o poważnym aktorstwie, ale wszyscy spisali się dobrze, utrzymując poziom znany z innych filmów klasy B. Cieszą epizody Lemmy'ego z grupy Motorhead, czy Iggy Popa.

To solidny kawał dobrego kina rozrywkowego, w którym można znaleźć parę smaczków. Film jest fantastycznie zrealizowany, wizja reżysera jest niezwykła i niepokojąca. I ta muzyka...

http://www.film.org.pl/prace/hardware.html

http://www.filmweb.pl/film/Hardware-1990-40613#
Przypis bibliograficzny
Roscoe, Mitchell, “KINOKLASYKA - Hardware,” MÓZG archiwum, Dostęp 27 maja 2022, https://archiwum.mozg.art.pl/items/show/2521.
Relacje między zasobami

Zasób nie ma zdefiniowanych relacji